czwartek, 12 lutego 2015

Dziś tłusty czwartek:) Jeść czy nie?



Czy kiedykolwiek zastanawialiście się skąd wziął się tłusty czwartek? Historia tego święta jest dłuższa niż może nam się wydawać, a jego tradycje sięgają starożytności.

Tłusty czwartek w pigułce:
- w starożytności zwiastował nadejście wiosny,
- nie zawsze oznaczał jedzenia pączków, kiedyś spożywano mięsa i tłuste potrawy,
- nie zawsze był obchodzony w czwartek,
- nie zawsze jedzono słodkie pączki, kiedyś były nadziewane np. mięsem,
- zawitał w wersji słodkiej do Polski w XVI wieku (jedząc niektóre pączki można było natrafić na orzeszka lub migdała),
- jest wstępem do imprez ostatnich dni karnawału przed rozpoczęciem 40-dniowego postu przed Wielkanocą,
- jest dniem, w którym możemy odstąpić od chrześcijańskiego zakazu nieumarkowania w jedzeniu i piciu.

Koniec z historią i znaczeniem, teraz trochę praktycznych informacji. W tabelce przedstawiłyśmy wartości odżywcze pączka smażonego i pieczonego. Obliczenia wartości odżywczej są przybliżone, oszacowane za pomocą programu Dietetyk 2.  

Składniki odżywcze
Pączek smażony*
Pączek pieczony**
Energia
300 kcal
225 kcal
Białko
4,6 g
2,7 g
Tłuszcz
10,6 g
7,8 g
Węglowodany
48,4 g
36,3 g
Sacharoza
26,1 g
21,4 g
Kwasy tłuszczowe nasycone
2,8 g
4,9 g
Cholesterol
77,8 mg
35,3 mg
Błonnik pokarmowy
1 g
0,8 g
 
*skład na 18 sztuk: 250 ml mleka, 50 g świeżych drożdży, 3 łyżki cukru, 500 g mąki pszennej tortowej, szczypta soli, 1 łyżka cukru wanilinowego, 1 jajko, 4 żółtka, 50 g masła, 2 łyżki spirytusu, lukier (250g cukru pudru), dżem truskawkowy (300g)
**skład na 20 sztuk: 100 ml mleka, 50 g świeżych drożdży, 370 g mąki pszennej (tortowej lub do wypieków drożdżowych), 50 g cukru, 3/4 łyżeczki soli, 3 jajka, 170 g masła, lukier (200g cukru pudru), dżem truskawkowy (300g) 



Ile musimy ćwiczyć, żeby spalić 1 smażonego pączka? :)



Rodzaj aktywności fizycznej
Czas, po którym spalimy 1 pączka [min]
Sen
277
Leżenie
240
Zmywanie naczyń
200
Siedzenie
180
Stanie
171
Prasowanie
164
Odkurzanie
90
Spacer powolny
90
Seks
75
Gimnastyka
72
Jazda konna
72
Rekreacyjna jazda na rowerze
60
Spacer szybki
51
Bieg wolny
45
Taniec
45
Pływanie
36
Gimnastyka intensywna
32
Gra w siatkówkę
32
Granie w koszykówkę
32
Szybka jazda na rowerze
30
Jazda na rowerze 30km/h
26
Bieg szybko
23
Wchodzenie po schodach
Tylko 19 minut


Czy wiecie, że kto dziś nie zje ani jednego pączka, prawdopodobnie będzie skazany na niepowodzenia w przyszłości?;P My nie ryzykujemy i chociaż po jednym zjemy :)

Jeszcze jedno, dzisiejsze jednorazowe nieumiarkowanie w jedzeniu pączków nie powinno mieć długoterminowych negatywnych skutków zdrowotnych, z wyjątkiem osób cierpiących na choroby związane z wątrobą, a szczególnie z wydzielaniem żółci, która jest odpowiedzialna za trawienie tłuszczów. Podobna sytuacja z osobami mającymi problemy z trzustką. Co więcej, pamiętajmy, że pączki są ciężkostrawne.

Grafika: Mariusz Uchman, http://www.animacje.net.pl/
Bardzo dziękujemy za udostępnienie zdjęcia :)


Smacznego :)





Źródła:

http://www.sofijon.pl/pdf/export.php?id=168&what=article
http://www.przyslijprzepis.pl/artykul/skad-sie-wzial-tlusty-czwartek
http://www.stanislawbm.wloclawek.pl/index.php/grupa-biblijna/czym-jest-grupa-biblijna/478-tusty-czwartek
http://www.kwestiasmaku.com/kuchnia_polska/tlusty_czwartek/paczki_pieczone/przepis.html http://www.instytutsanvita.pl/public/pdf/tabela_spalania_kalorii.pdf
A. Bogucka, Twój osobisty dietetyk, wyd. Buchmann, Warszawa 2012


Redakcja: Kasia Grabowska 

wtorek, 10 lutego 2015

Jemy więcej niż myślimy – iluzja konsumpcji



       Dlaczego co druga osoba w Polsce zmaga się z nadwagą lub otyłością? Dla większości odpowiedź jest banalna: mniej się ruszamy i więcej jemy. Dlaczego tak się dzieje? Czego konsumenci nie zauważają? Przedstawiamy w kilku punktach, na co powinniśmy zwracać swoją uwagę, żeby rozpocząć kontrolowanie ilości spożywanych produktów spożywczych. (Ten wpis jest oparty na amerykańskich badaniach dotyczących populacji amerykańskiej.)


  1.  Ograniczenie chociaż 100kcal dziennie (prawie niezauważalna liczba) da w rezultacie około 3000kcal w miesiącu i 36000kcal w ciągu roku.

  2.  Zwracamy uwagę na jakość spożywanych produktów, ale nie na ILOŚĆ. Zamiast chipsów wybieramy owoce, bo są zdrowsze. Przestając monitorować wielkości porcji, potrafimy zjeść więcej kcal z owoców, niż ograniczając sobie chipsy (żeby było jasne, nie oznacza to, że mamy jeść chrupki zamiast owoców).

  3. Osoby, które zamawiają duży popcorn w kinie zjadają o 50% więcej niż osoby kupujące średni. Pytając obie grupy o oszacowanie ilości zjedzonej porcji czy kcal, nie stwierdzono różnic w odpowiedziach.

  4.  Siadając przed telewizorem z dużą paczką słodyczy czy chipsów zjemy ich więcej niż jakbyśmy mieli małą paczkę. Grupę dorosłych Amerykanów podzielono na 3 podgrupy, dano im kolejno duże, średnie i małe paczki M&Ms i włączono film. Co się okazało, osoby, które dostały najmniejsze paczki zjadły ok. 63 sztuk, ze średnią paczką blisko 120 i z największą jeszcze więcej.

  5. Wybierając oferty typu „Jesz/pijesz, ile chcesz” np. Festiwal Pizzy czy Wielka dolewka w Pizzy Hut automatycznie spożyjemy więcej kcal niż przy normalnym zamówieniu.

  6. Płacąc więcej za jedzenie, więcej zjemy. Chcemy poczuć, że nasze pieniądze nie zostały zmarnowane - „opłacało się”. Z drugiej strony w miarę najadania się spada nasza satysfakcja. Idealna sytuacja jest wtedy, gdy wychodzimy z restauracji najedzeni, ale nieprzejedzeni.

  7. Zjemy więcej czekoladek, jeżeli będą leżały na wyciągnięcie ręki. Wystarczy oddalić je od siebie i liczba spożytych cukierków maleje prawie o połowę (podobnie z innymi produktami).

  8. Robiąc zapasy żywności w domu, jemy więcej. Jesteśmy w sklepie i widzimy promocję na wielką paczkę ciasteczek, kupujemy. Kończąc paczkę, wzdychamy podsumowując „Już nie mogę patrzeć na te ciastka”. Czy oznacza to, żebyśmy nie korzystali z okazji? Nie, po prostu przepakujmy produkt do mniejszych torebek i schowajmy zapasy do szafki. Niech nie stoją otwarte na środku stołu.

  9. Często stosowane diety nie dają rezultatów, bo opierają się na samokontroli, co staje się pełnoetatową pracą dla osoby z nadwagą czy otyłością. Większość z nas jest leniwa i ciągle zmęczona.

  10. Jeżeli pomieszamy cukierki zjemy ich więcej, niż poukładanych. Bałagan jest iluzją większej liczby rodzajów produktów.

  11.  Często widząc promocję na większą ilość produktu, szczególnie, gdy oferta jest limitowana, wkładamy go do wózka, gdzie normalnie byśmy tego nie zrobili.

  12. Fantazyjnie nazwane dania czy napoje w restauracjach lepiej nam smakują od tych samych, ale nazwanych pospolicie, np. Ciasto czekoladowe -> Belgijskie Ciasto Czekoladowe z podwójną porcją czekolady wg przepisu M. Gessler  lub Pieczony kurczak -> Złocisty pieczony kurczak z mieszanką najlepiej dobranych przypraw.

  13. Widząc osobę z nadwagą czy otyłością nie powinniśmy jej zakazywać jedzenia produktów wysokokalorycznych, bo ona doskonale wie, że nie powinna ich spożywać. Najlepiej jest pokazać alternatywy, zamienniki, np. zamiast chipsów na film, pokrój drobno świeże warzywa i dobrze je przypraw, zwykły ser żółty zamień na light jak „Hit z Ryk” czy „Piórko”. Im bardziej podobne są do siebie zamienniki, tym łatwiej jest się przestawić.

Mamy nadzieję, że tym wpisem chociaż trochę naświetliłyśmy wam pewien obraz naszych zachowań. Dziękujemy za lekturę i życzymy zmiany swoich nawyków :)


Źródło:

Nutrition Action Health letter, Food Illusions, Center for Science in the Public Interest, march 2014, vol. 31, number 2


Redakcja: Kasia Grabowska